← Kasia Białek (Karina Stefańska)
seria · kamionka · kolekcje prywatne

Zbliżająca się pełnia

Pełnia I — kula z kamionki, śr. 40 cm, zdjęcie studyjne
Pełnia I · śr. 40 cm · fot. Studio Miód Malina · przewijaj — światło przejdzie od nowiu do pełni Światło jest przeliczane w przeglądarce na podstawie zdjęcia — to symulacja, nie osobne zdjęcia faz. Na końcu sceny wraca fotografia bez zmian.

„Zainspirowała mnie informacja o pierwszych symbolicznych artefaktach. To były kule sprzed 300 000 lat. Są na nich odciski ludzkich rąk i podejrzenie, że były to przedmioty rytualne. Czego mogły być symbolem? Podejrzewam księżyc — jego obserwacja od zawsze była związana z cyklem życia na ziemi. Symbole są nam ciągle potrzebne do porządkowania chaosu i szukania sensu."

Trzy kule z serii Zbliżająca się pełnia na białym cokole, wystawa Nów w Pełni, BWA Bydgoszcz
widok wystawy „Nów w Pełni / Poza przedmiotem”, Galeria Miejska BWA, Bydgoszcz, 2026 · fot. TZ

Obiekty

Numeracja biegnie od największej kuli.

Pełnia I, II, III — śr. 40, 34, 25 cm, w prawdziwej skali względnej, w jednym świetle · fot. Studio Miód Malina

Zdjęcia studyjne

Dokumentacja katalogowa na neutralnym tle — kule razem i z osobna.

Kule z pracowni na neutralnym tle, największa na pierwszym planie
kule z pracowni — dokumentacja studyjna · kamionka, wypał 1220°C · fot. Studio Miód Malina, Warszawa
Największa kula serii — mineralna powierzchnia z pasmami błękitu
Pełnia II — pofałdowana, chropowata powierzchnia
po lewej Pełnia I — śr. 40 cm · po prawej Pełnia II — śr. 34 cm · fot. Studio Miód Malina, Warszawa
Pełnia III — gładsza powierzchnia z ciemnym pasmem
Pełnia III — śr. 25 cm · fot. Studio Miód Malina, Warszawa
Największa kula serii w innym ujęciu — chropowata, kraterowana powierzchnia w szaroniebieskich tonach
Pełnia II w innym ujęciu — pofałdowana, chropowata powierzchnia w szarozielonych tonach
Pełnia I — śr. 40 cm i Pełnia II — śr. 34 cm, inne ujęcia · fot. Studio Miód Malina, Warszawa
Pełnia III w innym ujęciu — gładsza powierzchnia z ciemnym pasmem przez środek
Pełnia III — śr. 25 cm, inne ujęcie · fot. Studio Miód Malina, Warszawa
Kule z pracowni widziane z góry, ustawione po przekątnej — największa u góry po lewej, najmniejsza na dole
kule z pracowni, inne ustawienie · fot. Studio Miód Malina, Warszawa
Kula z serii Zbliżająca się pełnia na białym cokole — kamionka, pasmo błękitu i żeliwne nakrapiania
„Zbliżająca się pełnia” · kamionka, wypał 1220°C · widok wystawy BWA
Makro powierzchni kuli — kamionka, żeliwne nakrapiania, pasmo błękitu, ślad ognia
powierzchnia z bliska — angoby i tlenki na kamionce

Kule w plenerze

Kule wychodzą z pracowni na zewnątrz — w ogród, w las, w wydmę. Piasek i mech pokazują je tak, jak nie pokaże ich żaden cokół: jako rzeczy leżące na ziemi.

Trzy kule z serii Zbliżająca się pełnia zagłębione w piasku wydmy, jedna na pierwszym planie ostra, dwie w oddali
Pełnia I, II i III w wydmie — śr. 40, 34 i 25 cm · fot. Marek Skonieczny
Kula widziana z góry, piasek został w zagłębieniach szkliwa
Kula na mchu i igliwiu, widok z góry — spękana, mineralna powierzchnia
z góry · piasek i igliwie zostają w szkliwie · fot. Marek Skonieczny
Kula na dnie sosnowego lasu, pod światło, wśród mchu i igliwia
w sosnowym lesie za pracownią · fot. Marek Skonieczny
Trzy kule w wysokiej trawie w ogrodzie przy pracowni
Trzy kule rozstawione w piasku wydmy, ślady stóp wokół
w ogrodzie przy pracowni · w wydmie · fot. Marek Skonieczny

Jednorazowość

Każda kula istnieje pojedynczo. Formy powstają tygodniami; wypał w 1220°C jest nieodwracalny — nie wszystkie przechodzą próbę ognia. Prace sygnowane na spodzie, nienumerowane. Seria pozostaje otwarta — faz jest wiele.

Praca z serii pokazywana w Galerii Miejskiej BWA w Bydgoszczy („Nów w Pełni / Poza przedmiotem”, 23 IV – 7 VI 2026, kuratorka Monika Osinkowska) — viewing room wystawy →

Zapytaj o serię